Być może część osób już go zna i stosuje : jeśli tak, to podzielcie się własnymi doświadczeniami :)
Oto przepis:
2 czubate łyżki kawy
1 płaska łyżka cukru
5 łyżek oliwki do masażu Ziaja
1 łyżeczka cynamonu ( dla wielbicielek tego zapachu).
Wszystko razem wymieszać, masa ma być nie za rzadka i nie za gęsta :)
Prawda, że proste?
Peeling wmasowywać w ciało okrężnymi ruchami w miejsca narażone na cellulit, u mnie typowe : brzuch, pośladki, uda. Po 10 minutach spłukać letnią wodą. Po zastosowaniu peelingu skóra jest lekko zaczerwieniona ale po kilku minutach wszystko wraca do normy.
Peeling ten działa wygładzająco i antycellulitowo, skóra staje się jedwabiście gładka - nie ma potrzeby stosowania dodatkowych balsamów. Już po pierwszym zabiegu widoczne bedą efekty. Jedyny minus to niestety brudna kabina czy wanna, ale myślę, że warto się poświecić.
Peeling z kawy najlepiej wykonywać 2-3 razy w tygodniu.
Stosując peeling pamiętajmy, że aby zredukować cellulit potrzebny jest także ruch i zdrowa dieta. Ale jeśli spełnicie te 3 warunki zapewniam, że efekt będzie murowany. :)
Ewa
2 komentarze: