Na zdjęciach było sześć widocznych kotów oraz jeden, który dobrze się zamaskował :)
Szukaliście tego przystojniaka :
Czarny kotek bawił się w Krecika i kopał korytarze pomiędzy pozostałymi kotami :)
Pojawiał się od czasu do czasu na powierzchni jako czarna plama :
A tutaj widać kawałek jego grzbietu i ogonek :)
Ponieważ czarny maluch był dobrze zamaskowany i prawie niewidoczny, na otarcie łez dla wszystkich, którzy głosowali na 6 kotów:
1 komentarz: