Nie jest tajemnicą, że kobiety uwielbiają błyskotki, szczególnie jeśli chodzi o biżuterię.
Firma Golden Rose proponuje nam serię lakierów
JOLLY JEWELS NAIL LACQUER
Obietnica producenta:
Nowa seria lakierów JOLLY JEWELS sprawi, że malując paznokcie, staniemy się jednocześnie posiadaczkami najpiękniejszej biżuterii...Receptura lakierów JOLLY JEWELS zawiera bowiem mnóstwo mikroskopijnych cząsteczek specjalnie spreparowanego brokatu i miliony lśniących brylantowo drobinek przypominających drogocenne kamienie szlachetne. Połyskują one na paznokciach niczym brylanciki, sprawiając, że biżuteria staje się zupełnie zbędnym dodatkiem. Do wyboru mamy wszystkie najmodniejsze kolory karnawału – w wersji jednolitej albo wielobarwnej, harmonijnie łączącej w jednej buteleczce drobinki w różnych tonacjach.
Tą piękną kolorową biżuterie można zakupić
w naszym sklepie stacjonarnym w Sosnowcu ul. Rydza Śmigłego paw 52
i wkrótce w naszym sklepie internetowym abc-uroda.com
Ja stałam się szczęśliwą posiadaczką numerów 110 i 114 Jolly Jewels.
Lakiery dostępne są w szklanej kwadratowej buteleczce bardzo przyjemnej dla oka, o pojemności 10,8ml.
Buteleczka jest identyczna jak w serii Golden Rose Rich Color, pędzelek niestety nie, ale mimo to maluje się nim całkiem przyjemnie i wygodnie.
GR Jolly Jewels nr 110 składa się z mlecznej bazy i tysiąca czarnych ziarenek przypominających drobny mak a także z dużo większych, czerwonych, mieniących się sześciokątów.
GR Jolly Jewels nr 114 składa się z przezroczystej bazy i mieniących się drobinek w kolorze srebra i turkusu oraz z małych sześciokątów i srebrnych delikatnie różowych paseczków.
W obu przypadkach lakiery mają lekko żelowatą konsystencję, do pełnego krycia paznokcia potrzebne są dwie warstwy.
Czas schnięcia mieści się w normie. Jeśli chodzi o trwałość lakierów to są to około 4-5 dni ale dopiero po nałożeniu bezbarwnego lakieru jako wierzchnią warstwę.
Bez niego ( w nr 110-szczególnie) niestety drobinki są dosyć ostre, zaczepiają się o ubrania i odpadają.
Na paznokciu nr 110 wygląda rewelacyjnie przyciąga wzrok, jest niespotykany i oryginalny.
Natomiast 114 to standardowy mieniący się brokatowy lakier.
Zresztą same zobaczcie
Całość pomalowałam lakierem do paznokci GR z odżywką i utwardzaczem.
Jedyny minus za zmywanie obu lakierów ale myślę, że te z brokatem ogólnie jest ciężko zmyć.
Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tej serii do manicure i zgadzam się z obietnicą producenta który zapewniał że :
malując paznokcie, staniemy się jednocześnie posiadaczkami najpiękniejszej biżuterii...Dodam jeszcze, że lakiery są dostępne w kilkunastu odcieniach.
Zapewne skuszę się jeszcze na niejeden odcień tej wspaniałej, mieniącej się biżuterii.
Ewa
1 komentarz: